Program wsparcia firm rodzinnych

projekt wsparcia firm rodzinnych

Kontakt dla mediów

Sebastian Margalski
tel. 603 426 276

Znajdziesz nas również na:

znajdziesz nas tez na twitterze

Nasze konto:

Inicjatywa Firm Rodzinnych
ul. Smolna 14 m 7
00-375 Warszawa
nr 50 1240 1024 1111 0010 1662 8877

Aktualny KRS do pobrania
Logotyp IFR (raster)
Logotyp IFR (wektor)

Strona główna W mediach Tradycja daje większą siłę

Tradycja daje większą siłę PDF Drukuj Email

Matylda Młocka 03-12-2009 Jeżeli spadkobiercy chcą reaktywować firmę, to ich roszczenia uznałbym za uzasadnione - mówi "Rz" Andrzej Blikle

autor zdjęcia: Rafał Guz źródło: Fotorzepa
autor zdjęcia: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Andrzej Blikle, prezes zarządu firmy cukierniczej A. Blikle, informatyk

Rz: W Krajowym Rejestrze Sądowym mają zostać wprowadzone zmiany, które utrudnią reaktywację przedwojennych spółek. Twierdzi się bowiem, że akcje takich spółek różne osoby nabywały na przykład w antykwariatach. Czy takie zmiany są potrzebne?

Andrzej Blikle, prezes zarządu firmy cukierniczej A. Blikle, informatyk: Jeżeli spadkobiercy chcą reaktywować firmę, to ich roszczenia uznałbym za uzasadnione. To, co zostało zabrane w PRL, często z pogwałceniem prawa, powinno zostać oddane.

Czy spadkobiercom może pomóc tradycja, taka jaką ma państwa firma?

W Unii Europejskiej 60 procent firm stanowią właśnie firmy rodzinne. Mają one większą determinację do przetrwania. Jest to związane z poczuciem odpowiedzialności zarówno wobec pokoleń, które budowały firmę, jak i tych, które przyjdą po nas.

Pana rodzinie udaje się utrzymywać na rynku od 1869 roku...

To właśnie za sprawą determinacji. Nasza firma przez 100 ze 140 lat swego istnienia pracowała pod jakimiś zaborami, przeszła I i II wojnę światową oraz okres PRL, który był najtrudniejszy, bo władze stosowały represje wobec właścicieli firm i wielu z nich się poddało. Mój ojciec powiedział wtedy, że dopóki firmy nie zabiorą mu siłą, sam jej nie odda. Ja zająłem się nauką, bo w PRL firma prywatna to nie była pewna przyszłość i chciałem mieć zawód, który da mi niezależność. Już jako profesor zrobiłem dyplom mistrzowski w cukiernictwie.

Czyli warto kontynuować rodzinną tradycję?

To piękna tradycja, która wiąże się z etosem takiej pracy, która nie musi się kończyć szybkim zyskiem. Budujemy fundament także pod przyszłość naszych dzieci i wnuków. To daje zupełnie inne spojrzenie na firmę.

 
RocketTheme Joomla Templates